Kwas moczowy.

Święta mamy już za sobą, a tym samym czas wyżerki zakończony.

Nie wiem jak Ty, ale ja postanowiłam zrobić coś wreszcie dla siebie.

Tym czymś, jest oczyszczenie organizmu. Zaczęłam od tego co mi aktualnie najbardziej przeszkadza, czyli łamania w kościach i bólach mięśniowych. Z własnego doświadczenia i wcześniej przeprowadzonych detoksykacji wiem, że odpowiedzialny za ten stan jest kwas moczowy.

Przyjęło się, że porządki robimy w domu, ogrodzie, dbamy o samochód, zwierzęta, a o sobie samym zapominamy. Niestety nasz organizm pomimo swojej doskonałości, również wymaga zabiegów higienicznych, nie tylko tych zewnętrznych, ale przede wszystkim tych wewnętrznych.

Bóg stworzył….

„Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharza”. Ta biblijna mądrość jest przez nas coraz bardziej zapominana. Tak bardzo lubimy jeść, że spożywanie nadmiernych ilość, często wysoko przetworzonej żywności całkowicie odbiera nam rozum.

 Nasz organizm najzwyczajniej nie daje sobie rady z tą obfitością pożywienia, którą musi przerobić. Konsekwencją tego jest odkładanie niestrawionych resztek w różnych częściach ciała. Niestrawione resztki w ciągu dziesiątek lat, rozkładają się powoli zatruwając nas od wewnątrz.

Prawie wszystkie chroniczne choroby są wynikiem nadmiernej ilości kwasu moczowego, który stopniowo, jak rdza przeżera nasz organizm.

Skąd się bierze kwas moczowy?

Po pierwsze z nadmiaru spożywanego przez nas pokarmu, a po drugie z dużej ilości pokarmów pochodzenia białkowego ( mięsa, mleka, wędlin, kiełbas itp.).

Choroby stawów, kości, bóle w kręgosłupie, chroniczny reumatyzm, podagra, osteoporoza, a także wiele chorób skóry, egzemy są wynikiem zgubnego działania kwasu moczanowego.

Organizm, aby zneutralizować zgubne działanie kwasu moczowego angażuje do tego procesu znaczne ilości soli mineralnych, witamin, mikro- i makro elementów. Powoduje to zaburzenia przemiany materii, prowadząc do otyłości, a także do naruszenia gospodarki cukrowej, stąd min. cukrzyca.

Kwas moczowy ma także bezpośredni kontakt z krwią, co powoduje, że ośrodki nerwowe oraz mózg cierpią z powodu jego trującego działania. Stąd też częste bóle głowy, migreny, podwyższone ciśnienie krwi, bezsenność.

Jak widzisz, kwas moczowy jest cichym zabójcą, od którego należy się za wszelka cenę uwolnić.

Jak tego dokonać?

Poniżej podaję sposób zaczerpnięty z książki profesora Michała Tombaka „ Droga do zdrowia”. Stosuję go cykliczne z dużym powodzeniem. Jest prosty w zastosowaniu, niedrogi i niezwykle skuteczny.

Oczyszczenie stawów z kwasu moczowego..

 

Kurację przeprowadzamy przez 3 kolejne dni, po 7 dniach powtarzamy.

W tym celu będziesz potrzebować na całą trzy dniową kurację 15 g liścia laurowego.

Dzień pierwszy: 

5 g liścia laurowego drobno pokruszyć i wrzucić do 300 ml wrzątku.

Gotować na małym ogniu 5 minut, następnie wlać wywar do termosu i odstawić na 5 godzin.

 Przecedzić, pić małymi łyczkami co 15-20 minut w ciągu 12 godzin.

2 i 3 dzień postępujemy tak samo jak w pierwszym dniu.

W trakcie kuracji najlepiej nie spożywać produktów białkowych ( mięsa , jaj, mleka, sera, twarogu itp.)

UWAGA!!!!

Nie wolno wypić całego naparu od razu, gdyż można spowodować krwotok!

Podczas kuracji w miarę wydalania soli i piasku, mocz może zmieniać barwię z zielonkawego na jasnoczerwony.

Dodatkowo może pojawić się gorsze samopoczucie, bóle głowy, nudności i słabość. Nie należy tym się przejmować, gdyż jest to zjawisko przejściowe, które minie. Nie przyjmuj żadnych leków przeciwbólowych .

Teraz przed nami trudne zadanie. Po przeprowadzeniu oczyszczenia dobrze by było zmienić trochę nawyki żywieniowe. Przynajmniej na 2-3 miesiące należy wykluczyć z diety produkty zawierające cukier, białą mąkę, wszystkie przetwory konserwowane, szczególnie te, które zawierają ocet.

W małych ilościach można spożywać masło, ser, ryby, jajka. Z mleka najlepiej w ogóle zrezygnować ( dopuszczalne jest zsiadłe mleko w ilości 1 szklanka dziennie i biały tłusty ser, nie więcej niż 50 g dziennie.)

Podstawę pożywienia powinny stanowić sałatki, kasze, warzywa, owoce oraz świeżo wyciśnięte z nich soki oraz woda strukturowana ( więcej na temat właściwości wody strukturowanej przeczytasz w artykule „ Woda- trucizna lub lekarstwo” ) .

 Ponadto, powinniśmy produkty żywnościowe stosować w takim połączeniu, aby były trawione prawie jednocześnie. Dzięki temu unikniemy niestrawionych resztek i wyeliminujemy wszystkie przykre skutki nierozumnego odżywiania.

Potocznie nazywamy to dietą rozdzielną, czyli nie łączymy białek z węglowodanami.

Przykładowy schemat żywieniowy przedstawia poniższa tabelka.

Podobało się, lub uważasz ten artykuł za istotny? Proszę, podziel się nim ze swoimi znajomymi.

Będzie mi niezmiernie miło 😊jeśli pozostawisz do niego komentarz. 

Podobało się ? Podziel się !

klikając w wybrany baner społecznościowy