Jak panować nad emocjami

 

 

Jak panować nad emocjonalnymi stanami, które stanowią integralną część naszego życia?

Stany emocjonalne są obecne w naszym życiu przez cały czas, bez względu na to co robimy. Są najsilniejszym motywem działania i mogą nam pomagać, ale  również utrudniać osiągnięcie naszych celów . Mogą sprawić, że wszystko będzie łatwe i  przyjemne lub też odwrotnie .

Jeżeli jesteśmy szczęśliwi, czujemy radość, nasze ruchy są lekkie i sprężyste, świat wokół jest piękny i rozpiera nas energia. Czujemy się tak lekko jak by coś nas unosiło. Natomiast gdy czujemy smutek, przygnębienie, powłóczymy nogami, oddech staje się ciężki, automatycznie kulimy się w sobie jakbyśmy dźwigali  plecak pełny kamieni. Są to stany, których każdy z nas doświadcza w swoim życiu.

Pozytywnych emocji chcielibyśmy mieć jak najwięcej i jak najczęściej ich doświadczać.Inaczej rzecz się ma z tymi negatywnymi. Negatywne emocje mają swój ciężar, który zużywa wiele naszej energii. Niejednokrotnie nie jesteśmy tego świadomi, ponieważ przywykliśmy do takiego stanu gdzie, opór i trudności wydają się nam czymś normalnym. Nierzadko emocje mogą całkowicie zablokować realizacje naszych celów, powodując, że emigrują one poza granice naszych możliwości. np. ktoś ma duży talent i wiedzę, którą pragnie przekazywać innym, jednak jak ognia boi się publicznych wystąpień, przed każdą próbą paraliżuje go obezwładniający lęk, jeszcze ktoś inny postanawia zerwać wyniszczający go związek, ale strach powoduje, że nadal w nim tkwi . Takie i podobne sytuacje są przykładem na to, jak negatywne emocje blokują realizację ważnych dla nas planów i zamierzeń.

Czy można stłumić emocje?

 

 

Pierwsza myśl jaka pojawia się, to chęć ich pozbycia, wyrzucenia ich ze swojej świadomości. Odruchu tego uczymy się od najmłodszych lat. Jak byliśmy dziećmi niejednokrotnie w chwili upadku, skaleczenia, czy też innych przykrych zdarzeń byliśmy uspokajani przez rodziców czy innych dorosłych, słowami „ przestań płakać, nic się nie stało; taka duża, a płacze; mężczyźni nie płaczą ; nie rób z siebie beksy itp.”. Dostawaliśmy lekcję, że czuć strach to źle, że czuć lęk też jest źle. Powodowało to obniżenie poczucia własnej  wartości w obliczu okazywania negatywnych emocji. Powielany kilkakrotnie taki schemat spowodował, iż w dorosłym życiu jeżeli doznamy upadku, musimy się zmierzyć z czymś przykrym, smutnym, zamiast poczuć to co czujemy, przyglądnąć się temu, strofujemy się „ nie czuj tego, przestań”. Na zewnątrz może wszystko będzie ok, ale wewnątrz emocje będą żyły w najlepsze, zepchnięte do naszej podświadomości.

Największy problem jest w tym, iż emocji można doświadczać nie będąc ich świadomym. Dzieje się tak, ponieważ nasza podświadomość doskonale radzi sobie z przeżywaniem emocji bez udziału świadomości. Nawet wtedy, kiedy świadomość uparcie zmusza ją do czegoś przeciwnego. Jednym słowem, tłumienie emocji niczego nie załatwia, jest jak łatanie starego węża ogrodowego. Jak zakleisz jedną dziurę, od razu w innym miejscu robią się dwie nowe. Tak również jest z emocjami, wyparcie się czegoś w jednym miejscu sprawia, że w innym wzrasta ciśnienie.

Działanie negatywnych emocji możemy porównać do ruchomych piasków, im bardziej pragniemy się uwolnić i im bardziej się szarpiemy, tym szybciej i głębiej się zapadamy. Z emocjami jest podobnie im bardziej się szarpiesz w tym większe kłopoty się pakujesz..

Czy można wyrzucić wszystkie negatywne emocje i zastąpić je samymi pozytywnymi?

Muszę Cię w tym miejscu rozczarować – nie można . Każdy zdrowy człowiek doświadcza negatywnych emocji. Istotnej jest, jak na nie reagujemy i w jaki sposób na nas wpływają , czy je akceptujemy i w konstruktywny sposób sobie z nimi radzimy.

Im bardziej usiłujesz stłumić swoje emocje, im bardziej usiłujesz odwrócić od nich uwagę, im częściej absorbują Twoją uwagę- tym są mocniejsze. Jeżeli je wyrzucisz- wrócą . Zamiecenie ich pod dywan również niczego nie zmieni. Doprowadzi jedynie do tego, że wszystko co na nim postawisz będzie niestabilne, aż w końcu się wywróci .

 

Czy istnieje sposób, aby  panować nad emocjami ?

 

emocje

Tak- istnieje i w tym celu należy:

1)Zrozumieć emocje, odczuć je i zaakceptować to, że je odczuwasz.

2)Wybrać odpowiednią strategię:

  • Poddać się emocjom i zrobić to, do czego nas popychają
  • Przeczekać i pozwolić im ostygnąć
  • Wywołać w sobie przeciwstawne, pozytywne emocje.

Zrozumieć emocje

Jak już wspomniałam powyżej, pierwszym krokiem, który pozwoli Ci radzić sobie z negatywnymi emocjami, jest ich zrozumienie. Chodzi o wyrobienie w  sobie wrażliwości, dzięki której szybciej zaczniesz sobie uświadamiać sygnały jakie napływają z Twojego „emocjonalnego mózgu”.

Już samo zwrócenie uwagi na emocje, uświadomienie sobie, czego doświadczasz, jest pomocne.

To, że masz zrozumieć emocje nie oznacza jednak rezygnacji z panowania nad nimi.

Poddać się emocjom

Czasem najlepszym rozwiązaniem jest działać  zgodnie z tym, co podpowiadają nam emocje. Czujesz strach-uciekaj, czujesz złość-atakuj. Bardzo dobrze ta strategia sprawdzała się w pierwotnych czasach, kiedy człowiek walczył o przeżycie. Obecnie nasze emocje nie do końca zdążyły dostosować się do nowych warunków jakie dyktuje nam dzisiejsza cywilizacja. Nie oznacza to jednak, że od czasu do czasu reakcje jakie podpowiadają nam emocje nie będą uzasadnione. Ale nawet wtedy nie powinniśmy ślepo im ulegać, tylko poddać je logicznemu myśleniu.

To żadna sztuka poddać się emocjom. Znacznie trudniejsze jest ich kontrolowanie. Jeżeli nie chcesz ulegać emocjom, przestań zwracać na nie uwagę. Inaczej rób swoje wbrew temu, co czujesz.

Sprawdzi się to idealnie w sytuacji kiedy doświadczasz jakiegoś stanu emocjonalnego:

-o umiarkowanym lub słabym natężeniu

-trwa on niedługo

-jest to typowe dla większości osób , które znajdują się w podobnej sytuacji co Ty.

Przykładem może być tu trema, której doświadcza większość osób, które mają wystąpić publicznie. Stan ten nie trwa długo. Zaczyna się jakiś czas przed wystąpieniem i zazwyczaj kończy, jak tylko zaczniemy działać. Skupienie się na działaniu spowoduje że trema zniknie.

Plusem tej strategii jest, że z czasem negatywne emocje stają się coraz słabsze. Przy każdym kolejnym wystąpieniu trema będzie coraz mniejsza. Warto zadać tu sobie jeszcze pytanie „ czy nie jestem w stanie wytrzymać odrobiny dyskomfortu?” Często wystarczy „ puścić” emocję zamiast się z nią szamotać. Poobserwuj ją uważnie, po chwili jej kształt i forma ulegną zmianie i będzie można ją zaakceptować.

Co robić jednak w sytuacji kiedy ogarnia Cię wściekłość ,a nie możesz się jej poddać?

Silne emocje zaburzają zdolność prawidłowego oceniania sytuacji. Pod ich wpływem możesz podjąć bardzo zgubne decyzje, których później będziesz żałował.

 

Strategia czerwonego światła

 

kontrola emocji

 

 

W takiej sytuacji kiedy emocje zaczynają w Tobie buzować, najważniejszą rzeczą jest odczekanie, czyli powstrzymanie się od pierwszej instynktownej reakcji i ochłonięcie. Dopiero wtedy, kiedy Ci się to uda, będziesz mógł coś zrobić.

Gdy tylko poczujesz silne negatywne emocje, wyobraź sobie, że zapala się czerwone światło „ STOP”.

Jeżeli się przed nim nie zatrzymasz, spowodujesz katastrofę. Żółte  światło zapali się dopiero wtedy gdy ochłoniesz i nabierzesz dystansu. Nie ruszaj jednak, dopóki nie zrobisz analizy możliwych rozwiązań. Jeżeli dokonasz wyboru  najlepszego rozwiązania, możesz ruszyć.

Stojąc na czerwonym świetle pamiętaj o tym , by:

Rozluźnić mięśnie. Denerwując się spinamy całe nasze ciało.

Uspokoić oddech. Jeżeli poczujesz że ogarnia Cię agresja, skup się na oddechu, zacznij powoli w świadomy sposób oddychać. Koncentruj się na fazie wydechu, starając się aby trwała jak najdłużej. Głębokie oddychanie pozwoli Ci na redukcję napięcia.

Odciąż swój umysł. Przestań na chwile myśleć o całej tej sytuacji . Zajmij swój umysł jakimś prostym zadaniem, do momentu aż poczujesz się spokojniejszy;

Strategia „czerwonego światła” może być przydatna także w przypadku innych emocji  np., smutku, paniki, klęski, strachu.

Tak więc widzisz, że nad emocjami można panować, w szczególności, gdy będziemy w pełni świadomi że emocje są wynikiem w jaki interpretujemy wydarzenia. Jeżeli zmienimy tylko sposób myślenia, to automatycznie zmienimy emocje.

Istotną rzeczą są także nasze założenia względem żądań i oczekiwań pod adresem świata , innych ludzi i nas samych. Wystarczy, że pozbędziesz się niefunkcjonalnych i uporczywych oczekiwań  (np. wszyscy mają mnie lubić ),a wiele negatywnych emocji po prostu zniknie.

Mam nadzieję że niniejszy artykuł zainspiruje Cię do podjęcia pracy nad własnym rozwojem ,a tym samym pomoże Ci opanować Twoje emocje.

 

 

Podobało się ? Podziel się !

klikając w wybrany baner społecznościowy