Dwie strony medalu-czyli jak dokonać zmiany w sobie…

To co nas wyróżnia od zwierząt, to nie tylko inteligencja, wyobraźnia, empatia, ale przede wszystkim posiadanie dużych zdolności do komplikowania sobie życia, bez potrzeby.Trzeba przyznać, że umiejętność tę rozwinęliśmy do perfekcji. Człowiek za pomocą wyobraźni potrafi wykrzesać z siebie niespotykane pokłady energii, aby ze swojego życia zrobić piekło na ziemi.

Niejednokrotnie tworzymy w naszej głowie różnego rodzaju ” wizje” oparte na lękach i przekonaniach, które powodują, że mały problem urasta do rangi katastrofy. W ten sposób wywołujemy poczucie, że życie nas przerasta.

Człowiek jest tak skonstruowany, że ma większe tendencje  do przeżywania problemów, niż działania w kierunku ich rozwiązania. Nauczyliśmy się utożsamiać ze swoimi emocjami i rozkoszować się ich przeżywaniem.Kiedy doświadczamy jakiejś niemiłej dla nas sytuacji, mamy od razu skłonność do utożsamiania jej z całością naszego życia, zapominając, że składa się ono z wielu aspektów. Ileż to razy uwaga szefa zepsuła Ci humor ?..ile razy rozpamiętywałaś tę sytuację, odbierając sobie radość dnia? albo np. awaria samochodu niejednokrotnie potrafi u mężczyzny wywołać totalny stres, itp.

W takich sytuacjach nasz umysł jest bombardowany stwierdzeniami typu:” nic mi się nie udaje”, ” jestem do niczego”, ” ja to zawsze mam pecha”, ” świat jest podły”, itp…

Dwie strony medalu- obiektywna i subiektywna

 

W naszym życiu wydarzają się często sytuacje, kiedy jest nam naprawdę trudno być obiektywnym, co do przyczyny zaistnienia danego zdarzenia. Dlatego warto nauczyć się analizowania sytuacji z dwóch stron medalu -zarówno ze strony obiektywnej jak i subiektywnej.  Czym różnią się od siebie oba czynniki?

Przykładowo, jeżeli bogaty czuje się biedny, to nie wiem, ile dalibyśmy mu pieniędzy, to i tak nie zmieni się jego odczucie. Jest to czynnik subiektywny. Natomiast ofiarowanie biednemu pieniędzy, szybko wyleczy go z poczucia biedy, przynajmniej na jakiś czas.

-Jak zatem zapanować nad tym czarnowidztwem i wpadaniem w czarną rozpacz?

Kiedy dana sytuacja staje się problemem, dobrze byłoby ją przepracować kierując się następującymi zasadami.

  • Zaczynamy od określenia, co jest ważne dla nas w danej sytuacji, czego chcemy i jaki jest nasz cel.Problem wywołują często nasze  niespełnione  oczekiwania. Dlatego warto dokonać rewizji celów  i wyznaczyć nowe,  które będą możliwe do osiągnięcia w danej sytuacji.
  • Każde zaistniałe zdarzenie jest wynikiem poprzedzającego go zdarzenia. Każdy problem jaki pojawia się w życiu jest konsekwencją błędnie zastosowanej strategii, niewłaściwie podjętych decyzji i działań. Dlatego bądź elastyczny i ustal nowe strategie i nowy plan działania.
  • Każdy problem staje się problemem w momencie, kiedy go sobie uświadomiłeś i jesteś jednocześnie gotowy na jego rozwiązanie. Pamiętaj, że jeśli podejmiesz się jego rozwiązania to Ty będziesz ponosił odpowiedzialność za ewentualne straty i zyski swoich działań.
  • Rozwiązywanie problemów wymaga stawiania sobie pytań, ” Czego ja tak naprawdę chcę?”, „Jaki jest mój cel ?”, ” W jaki sposób chcę go osiągnąć i po co jest mi to potrzebne?”, ” I czy jestem w ogóle gotowy na przyjęcie odpowiedzialności za podjęte działania i zaistniałą sytuację”. Dlatego warto obiektywnie przyglądnąć się problemowi, czy on w ogóle żyje i ma odzwierciedlenie w rzeczywistości, czy jest tylko wytworem naszej wyobraźni. Jeśli jest problem, to jest również rozwiązanie. Jeżeli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.

Rzeczywistość jest względna

 

Pojęcie rzeczywistości jest bardzo względne i każdy z nas inaczej ją odbiera. Rzadko kiedy zastanawiamy się jak jest naprawdę. Zazwyczaj bez sprawdzania rzeczywistości, przyjmujemy, że jest taka jaką zakładamy, że jest i dalej budujemy na tych przekonaniach całą nową rzeczywistość. Odzwierciedleniem tego  jest jakże często prowadzony przez nas wewnętrzny dialog, jaki prowadzimy sami ze sobą.

W książce Flavio Anusza ” Praktyczne NLP” przeczytałam o strategii królika,która bardzo skutecznie pozwala utrudnić sobie życie. Jeżeli nie znasz strategii królika, to poniżej Ci ją przedstawię:

Strategia królikadwie strony medalu

„Był sobie królik. Pewnego dnia dostał od kolegi tuzin jajek i pomyślał sobie, że dobrze by było zjeść jajecznicę. Poszedł więc do żony i poprosił ją o jej przyrządzenie. Żona odpowiedziała , że owszem bardzo chętnie tylko jest problem, nie ma patelni. Żona zasugerowała mu, aby ją od kogoś pożyczył.

Po chwili zastanowienia przypomniał sobie, że jego najlepszy przyjaciel miś, ma taką wspaniałą żeliwną patelnie i na pewno mu ją pożyczy.Wyszedł więc z domu i udał się do misia..Jednak po drodze zaczął prowadzić ze sobą, taki oto dialog:

-Jaki ten misiu jest fajny, jak ja go bardzo lubię, na pewno będzie szczęśliwy, że chcę pożyczyć od niego patelnię.

-No tak! Ale z drugiej strony to z jego żony kawał zołzy, ona mnie nie lubi i na pewno mu nagada, że ja tej patelni nie zwrócę.

-Ale co tam, miś to fajny gość! Może nawet zaproszę go na jajecznicę.

-Co za pomysł ! Wtedy dopiero dałbym powód pani misiowej, na pewno powiedziałaby:” znając królika, to na pewno idziecie się napić, bo królik to największy pijak w lesie”.

-Jak ona może mnie tak nazywać? Ale ona jest okropna, jak niedźwiedź może z nią wytrzymać!?

-No tak, ale ja mogę misiowi powiedzieć głośno, że zwrócę patelnię wieczorem i wtedy jego żona nie będzie miała się do czego doczepić.

-Ale znając ją na pewno powie:” Hej królik, patelnia ma być cała i masz przynieść ją  wieczorem, bo jesteś bardzo niesłowny.”

I tak królik całą drogę nakręcał się przeciwko pani misiowej. Kiedy zapukał do drzwi i otworzyła mu uśmiechnięta pani domu, królik wściekły zawołał:” Wiesz co, już nie chcę tej Twojej patelni, wsadź ja sobie w d…!.

Potem wracał do domu pełen pretensji do żony o to, że namówiła go na pożyczenie patelni i naraziła go na taką przykrą sytuację.Postąpiła tak, bo na pewno go nie kocha. Gdyby go kochała, to nie posłała by go po patelnię. Wiedziała, że pójdzie pożyczyć patelnie od misia…A tak w ogóle to życie jest do BANI . „

Brzmi znajomo? Jest Ci to bliskie? Ile razy razy toczyłeś ze sobą taki dialog robiąc piekiełko z życia?

Pytanie, ile osób nieświadomie stosuje strategię królika, aby podsycać w sobie nienawiść?

Większość cierpień ma swoje źródło w tym, że ludzie idą przez życie jak ślepcy kierując się nawykami i odruchami, a przez to nie widzą innych możliwości działania lub co gorsza nie chcą ich widzieć.

Są w naszym życiu sytuacje kiedy najlepszym rozwiązaniem jest zmiana swoich oczekiwań. Posiadasz w sobie mądrość, która pozwoli Ci odkryć kiedy tak jest.

Dlatego, aby osiągnąć pełnię szczęścia i dokonać zmiany w sobie, musisz nieustannie się rozwijać, wychodzić poza utarte schematy, poznawać siebie poprzez stosowanie odpowiednich strategii. Polepszać jakość życia, gdyż tylko Ty sam masz na nie wpływ i to Ty decydujesz, która z dwóch stron medalu będzie dominować w Twoim życiu.

Podobało się ? Podziel się !

klikając w wybrany baner społecznościowy