prezentacja wywiadu Joanna Sitarz/Aneta Augustyn

       

     Do niedawna byłam przedsiębiorcą, takim tradycyjnym, działającym stacjonarnie, czyli of-line. Prowadziłam firmę handlowo-usługową. Jednak ze względu na szereg różnych okoliczności , zarówno osobistych jak i ekonomicznych przyszedł czas, że trzeba było ją zamknąć.  Nie przyszło mi to z łatwością, miałam wiele obaw i dylematów. Z obserwacji wiem ,że  jest dużo takich osób, które również stoją na rozdrożu swojego życia;  pragną zmienić prace, której nie cierpią , a się boją, lub też ją straciły,   chcą  dorobić do swojej pensji ale nie wiedzą jak, lub też mają po prostu kłopoty finansowe i brak pomysłu na dodatkowe dochody.  Miałam podobną sytuację …..

       Jak sobie z tym poradziłam?…..

Zapraszam do obejrzenia wywiadu jaki ze mną przeprowadziła  Joanna Sitarz…a jeżeli nie lubisz oglądać 🙂 …specjalnie dla Ciebie zrobiłam transkrypt tego wywiadu, który znajduje się poniżej nagrania ….

 

 

Asia Sitarz:

    -Halo Anetko witam Cię serdecznie, fajnie że zgodziłaś się ze mną przeprowadzić wywiad, jesteś osobą która jest w mojej grupie, która uczy się e-biznesu.  Ma fajny pomysł na  swój e-biznes, gdzie jak ostatnio rozmawiałyśmy, jest to metoda Kaizen, co fajnie mi się z Tobą komponuje i widzę to już na Twoim blogu.

Chciałabym ,abyś opowiedziała, poprzez parę pytań jakie Ci zadam i pokazała  też innym osobom, że mogą zacząć.

Czy to jest łatwe, czy też  trudne z twojej perspektywy, na co zwrócić większą uwagę , co im pomoże w e-biznesie, a co im może przeszkodzić, na co muszą się nastawić, właśnie z twojej perspektywy jako osoby która jest po prostu w mojej grupie, która się uczy. Czyli nie tak , że ja tak myślę i że tak jest.

 -Jak ty to odbierasz, jak Ty to czujesz. ?

-Anetko powiedz mi co w ogóle skłoniło Cię do tego , że zaczęłaś szukać możliwości zarabiania w Internecie, jaka to była ta Twoja historia.?

Aneta Augustyn:

  – Witam Cię serdecznie Asiu i bardzo mi miło, że mogę mieć dzisiaj z Tobą wywiad.

  –  A więc tak, co mnie skłoniło? Jak jest dobrze w życiu to nie szukamy innych rozwiązań. Żyjemy sobie cieplutko, milutko bo jest fajnie. Przychodzą jednak w naszym życiu takie momenty, że trzeba pomyśleć o czymś innym i u mnie tak właśnie było .

22 lata prowadziłam własną firmę, firmę handlową i jak to często bywa w tradycyjnym handlu, zaczęło się pomału wszystko sypać, nie Ci sami klienci,  rynek też się zmienił, powstały duże markety. Przyszedł taki moment, że trzeba się było skupić na czymś innym.  Tylko na czym?

 Zaraz po skończeniu szkoły zajęłam się handlem i   nic poza tym nie potrafiłam robić. Ponadto wizja ,że mogę iść pracować na etat była nie do pomyślenia. Do tej pory sama sobie byłam szefem. Zaczęłam poszukiwać innych rozwiązań i tak oto trafiłam na szkolenie Przemka Szczęcha, o tym że można zarabiać poprzez Internet. Na początku była to dla mnie abstrakcja, bo jak do tej pory Internet służył mi tylko do wejścia na Facebooka, czy też wysłanie e-maila.

Powoli zaczęłam się jednak przyglądać  i stopniowo dojrzewać do tematu. No ale cóż, firma pochłaniała mi mnóstwo czasu i nie mogłam go tyle poświęcić ile bym chciała na zgłębianie i naukę. Pomimo wszystko rozpoczęłam poszukiwanie materiałów, z których można   było by się uczyć . Wiadomo, że aby zacząć pracować w Internecie potrzebne są do tego odpowiednie narzędzia, których to obsługi potrzeba się nauczyć. W tym momencie zaczęły się schody, wszystkie te programy były w języku angielskim, z którym to u mnie nie najlepiej :). Jestem niestety rocznik, gdzie w szkole był tylko  język rosyjski. Po jakimś czasie trafiłam na projekt Drugiej Wypłaty, który jest Twoim projektem Asiu.

Asia:

   – Tak zgadza się

 

Aneta:

 -Dopiero z tym projektem zaczęłam uczyć się wszystkich narzędzi. Jednak tak jak mówiłam wcześniej firma zabierała mi bardzo dużo czasu i ciężko to było wszystko ze sobą pogodzić. Po nauczeniu się kilku tematów zapominałam to co wcześniej się nauczyłam, ze względu na przerwy jakie występowały w nauce. Bardzo trudno było mi to spiąć w całość.

Z natury jestem bardzo uparta i z tej racji, że przez dwa lata nie poległam na tym polu i ciągle podejmowałam próby nauki, postanowiłam zająć się na poważnie tematem, gdyż wiedziałam już ,że to jest to co chcę robić. Wiedziałam też, że to jest biznes który w przyszłości może mi dać niezły dochód, tym  bardziej że miałam przykład na innych znajomych, którzy byli wcześniej kucharzami, mechanikami czy też wykonywali inne zawody, jednak osiągnęli bardzo duży sukces w Internecie. Dorosłam do tego aby wreszcie zamknąć firmę i skupić się w 100% na zarabianiu w Internecie a przede wszystkim  nauki  wszystkich narzędzi, łączenia ich ze sobą tak, aby cały system dla mnie pracował.

Asia:

  -Niesamowita historia. Gratuluje Ci wytrwałości. Właśnie tak to się zaczyna zazwyczaj, że potrzebujemy tego czasu, aby dojrzeć do decyzji, aby się tym zająć i jednym zajmuje to więcej czasu, a drugim mniej. Gratuluje Ci ,że w tym wytrwałaś, że jesteś ze mną i że możemy się razem uczyć. Super.

Odpowiedz mi proszę na pytanie, na które po części już odpowiedziałaś.

– czy miałaś kiedykolwiek doświadczenie w Internecie zanim zaczęłaś korzystać z narzędzi , z tej pomocy i planu który proponuję?

Aneta:

 – W tym momencie przypomniała mi się śmieszna  🙂 sytuacja , gdy zaczynałam  swoją przygodę z Internetem i było, to bodaj że drugie podejście do pisania bloga. Dziwnym trafem pojawiła się u nie taka sytuacja, że z domu nie mogłam zalogować się na swojego bloga. U brata, znajomych, wszystko było ok, logowałam się bez problemu, jednak z domu nie dałam rady. Zachodziło podejrzenie, że jest to wina połączenia ze strony operatora. Zadzwoniłam do biura, do serwisu. Na pytanie pracownika , który zajmował się tym problemem

-jakiego pani używa systemu?

Zapytałam- co proszę?, co to jest ten system ?

– pracownik zaczął się śmiać:) i mi mówi .- Pani chce prowadzić bloga a nie wie co to jest system operacyjny?

– taki to był ze mnie ekspert komputerowy. 🙂 Jednym słowem kompletny laik. Zresztą sama możesz poświadczyć jak niejednokrotnie pokazywałaś mi na skype, gdzie na co kliknąć, w którym rogu itd. a ja i tak tego nie wiedziałam. Być może szybciej bym się wszystkiego nauczyła, jak bym miała większa wiedzę z zakresu obsługi komputera.

Asia:

 – dobrze ze opowiedziałaś tę historię , bo są osoby które myślą , że się nie nadają bo nic nie umieją i fajnie że to opowiedziałaś, bo jesteś żywym przykładem na to, że nie tylko że ja tak mówię, że można że się da, że ty też możesz się tego nauczyć, możesz zacząć. Ty sama to teraz potwierdzasz. To jest fantastyczne i to jest dowód że można, trzeba tylko po prostu chcieć.

– Czy Twoja strona tzw. ekspercka, czyli strona którą budujemy poprzez narzędzia ,których używamy i nie mylić to z tym że ta osoba która prowadzi taka stronę, musi być alfą i omegą , takim omnibusem z danego tematu jaki tam przedstawia, to nie o to chodzi, chodzi raczej o to, że wybieramy sobie jakiś temat,  którym się zajmujemy w obszarze tej strony i pokazujemy siebie bardziej jako pasjonata tego tematu , chodzi o to co lubimy robić, czym się zajmujemy, realizujemy to, idziemy w danym kierunku i pokazujemy to .

Wiem, że taką stronę już masz i powiedz  nam czy ciężko było ją zrobić, jak ją robiłaś i na koniec chciałabym abyś nam ją pokazała …

Aneta:

  – powiem tak, że w tej chwili tę stronę nie było mi trudno zrobić, bo jak wiesz Asiu używamy do tego odpowiednich narzędzi  z odpowiednimi wtyczkami ,więc praktycznie wszystko jest skonfigurowane .Polega to na wstawianiu gotowych modułów i jest to naprawdę bardzo proste. Wcześniej gdy próbowałam i jak już mówiłam ,miałam trzy próby zakładania bloga i za każdym razem poległam na tych wszystkich ustawieniach , wtyczkach, pozycjonowaniu , tagach.  Ogólnie dużo było takich problematycznych rzeczy. Nawet wykupiłam szkolenie w tym zakresie  i nic …, stanęłam w połowie , dalej mi czegoś brakowało, nie umiałam wszystkiego razem spiąć. Tak naprawdę jak dostajemy takiego suchego bloga , czyli stronę WordPressa  to trzeba mieć sporą wiedzę, aby wszystko ustawić. Obecnie z narzędziami, z jakimi pracujemy jest to banalnie proste, gdyż wystarczy przesunąć, upuścić czy też wkleić. Dodatkowo wszystko jest po Polsku. Teraz praca to sama przyjemność.

Asia :

czy możesz nam pokazać swoją stronę ?

Aneta:

 – oczywiście , choć jeszcze nie jest to, co chcę zrobić do końca.

Asia:

 – tak wiem , że nie jest jeszcze to, że jesteś w trakcie tworzenia, obmyślania  ale mimo to jak byś mogła zaprezentować .

Aneta:

 -Tak jak mówię strona jest jeszcze w trakcie budowy, ale są już filmy video, moje nagranie z prezentacją mojej osoby.

Asia:

 – tak w ogóle to gratuluję Ci tego filmu. Może powiedz coś przy okazji jak to było z tym nagrywaniem ?. Czy Ty miałaś wcześniej do czynienia  z kręceniem filmów ? Jak wygląda u Ciebie ta kwestia video ?

Aneta:

 – hmm, kwestia video? Powiem tak, nagrywałam się sama przez tydzień i przyglądałam się sobie i łapałam  za głowę;

-nie ja nie mogę,  to nie może być i kasowałam,  aż przyszedł taki dzień, że po prostu stanęłam i nagrałam jak by nigdy nic.

Teraz wszystkim znajomym , którzy mają opór przed nagrywaniem mówię, że trzeba się po prostu oswoić z samym sobą, z własnym wizerunkiem i przede wszystkim zaakceptować siebie.  To jest klucz do przełamania tego strachu, lęku przed nagrywaniem. Jak zaakceptujemy samych siebie ze wszystkimi naszymi ułomnościami, głupimi minami, zachowaniem  , to po prostu nie mamy już nic do ukrycia.

Asia:

– dokładnie, fajnie to ujęłaś , właśnie tak jest , trzeba się zaakceptować. Nigdy w ten sposób na to tak nie patrzyłam, ale w rzeczywistości tak jest  i wtedy nagrywamy.

Aneta:

 – tak, nagrywamy, gdyż każdy z nas ma o sobie zupełnie inne wyobrażenie, nie zdajemy sobie sprawy, że tak mówimy, że mamy taką gestykulację, takie miny robimy, a później jak się oglądamy to woow , –ja tak wyglądam?,  

-tak się zachowuje? ,

-taki mój głos jest?

 Każdy obcy jednak ,jak na nas patrzy to tak nas odbiera ,jak nas odbiera, każdy ma swój sposób postrzegania i  odbierania świata. Najlepiej więc się nie przejmować.

Asia:

– dokładnie i tak nas widzą, tylko my siebie nie widzimy na co dzień i jest to dla nas dziwne a dla innych normalnie.

Aneta:

– właśnie , normalne 🙂

Asia:

jak byś mogła jeszcze pokazać tę stronę jak ona jest skonstruowana.  Widzę, że jest strona główna i widzę, że masz z boku panele do społecznościówek.

Aneta:

 – tak , przenoszą nas do FB na nasz fanpage, następnie mamy połączenie z twitterem , gdzie też może ktoś wejść, następnie mamy google+  i  youtube gdzie mamy swoje nagrania video, które można udostępniać.

Asia:

– a powiedz czy ciężko było to zrobić i czy w ogóle jak zaczęłaś robić ten panel z boku ,to czy to się wyświetlało i czy Ty miałaś konto na twitterze, google + itd.,?

– Jak to u Ciebie wyglądało ?

Aneta:

 – ja osobiście miałam już założone konta , na tych portalach. Zresztą założenie takiego konta ,to nic trudnego, czy to na twitterze, facebooku czy też google+ , a jak założymy na google to na youtube konto dodaje nam się automatycznie. Samo ustawienie tych społecznościówek to nic trudnego ,przede wszystkim dzięki załączonym do narzędzi ,z których korzystamy, filmikom instruktarzowym . Jest to banalnie proste. Mnie zajęło to jakieś 10 minut, nic trudnego , wkleja się tylko kody w odpowiednie okienka i wszystko jest ustawione. To samo dotyczy dodawania filmów, które wcześniej przesyłamy do youtube, a następnie wklejamy w odpowiednim miejscu na blogu  i tyle .

Asia:

 – super, fajnie, oprócz strony eksperckiej w Internecie, jeśli chcemy omawiać dany temat ,potrzebne są jeszcze  dodatkowe strony i większa część osób ,która przygląda się temu biznesowi w Internecie do końca nie rozumie tych stron.

-O co w nich chodzi? ,Jakie to są ? Czy w związku z tym, mogłabyś pokazać jakąś dodatkową taką stronę ,oprócz tej eksperckiej i powiedzieć coś na ten temat, jak ją stworzyłaś, jak to wygląda.?

Aneta:

 – tak, mam zrobioną taką stronę. Jest to tzw.  strona przechwytująca,  na której umieszczam informację , ofertę, co mam do zaoferowania potencjalnie zainteresowanej danym tematem osobie. Jeżeli moja oferta wzbudzi zainteresowanie, to po kliknięciu w odpowiedni przycisk ,w tym przypadku „ tak chcę przetestować”, osoba ta, przenoszona jest na następną, gdzie po wpisaniu swojego imienia i podaniu adresu e-mail, otrzymuje dostęp do obiecanych materiałów.

Do tego powinna być jeszcze zrobiona strona podziękowania i strona błędu, których jeszcze nie mam ,ale jestem w trakcie ich opracowywania. Myślę że jest to kwestia najbliższych dni kiedy to skończę. Do tej strony powinna być jeszcze kolejka e-maili, która jest wysyłana do osób, które zapisały się nam na poniższą listę. To też jest w trakcie przygotowywania.

Jeżeli chodzi o zrobienie samej tej strony, jest to bardzo proste. Jest do tego odpowiedni program i działa też na zasadzie przeciągnij , upuść, coś dopisać. Są dostępne gotowe szablony, które można wykorzystać , powklejać, bądź też dopisać własny tekst. To samo dotyczy zdjęć, które mamy zapisane w komputerze ,lub też  można je ściągnąć z Internetu. Są gotowe elementy , które też można sobie ściągnąć , w postaci takich właśnie ruchomych strzałek, czy też dodania nagrania video, które ja mam dodane na mojej stronie. Wklejamy po prostu tylko kod ściągnięty z youtube w odpowiednie okienko. Całą stworzoną stronę przechwytującą zapisujemy na swojej stronie eksperckiej i już możemy ją publikować w Internecie.

Asia:

– dokładnie, bardzo  fajnie. Właśnie ,co chciałam powiedzieć, bo tak mówisz z taką łatwością o tym ,że muszę zrobić taka stronę i jeszcze taką stronę, tak jak byś wszystko wiedziała w którym momencie jesteś, co masz zrobione a co jeszcze nie i co musisz zrobić, że to wszystko musisz połączyć z mailingiem. Mówisz  to z taka łatwością. Powiedz mi ,co daje Ci taką łatwość mówienia ,że wiesz wszystko że tak to ma funkcjonować, czy to wiedziałaś wcześniej?

– Jak to w ogóle wygląda.?

Aneta:

– nie, nie wiedziałam tego wcześniej. Może takim sukcesem do tego ,jak to robić wszystko po kolei jest ustalony plan działania. Korzystam również z filmików instruktażowych, które są dołączone do tych narzędzi i oczywiście dzięki Tobie Asiu , gdzie Ty ,też dużo takich filmików publikujesz.

 Dzięki Tobie, jest to tak scalone w całość, że można sobie spokojnie ustawić  po kolei odpowiedni plan działania i iść własnym trybem , bo wiadomo ,że nie każdy może przeznaczyć  na to dużo czasu. Ja akurat jestem teraz  w tej komfortowej sytuacji ,że dysponuje dużą ilością wolnego czasu, ale nawet osoba która może wygospodarować tylko godzinkę czasu dziennie, owszem zajmie jej to więcej ogólnie czasu ,ale na pewno za parę tygodni , może miesięcy, to jest już indywidualna sprawa każdego, będzie na takim samym etapie jak ja czy też Ty. Tak więc spokojnie jest to wszystko do opanowania, tym bardziej ,że jest pomoc z Twojej strony, czy też innych osób które bardzo chętnie dzielą się swoja wiedzą i starają się pomóc jak najlepiej

Asia:

– super, dokładnie, a powiedz mi co jest takim Twoim motorem do tego aby działać. Co mogłabyś powiedzieć takiej osobie, która być może nas ogląda i zastanawia się czy zacząć i nie może znaleźć w sobie takiego powodu aby to zrobić. Co byś takiej osobie powiedziała, co ona musi w sobie takiego znaleźć aby jej się chciało siąść tak do tego komputera, obejrzeć jakiś film szkoleniowy, wziąć te myszkę ,otworzyć odpowiednie strony z odpowiednimi narzędziami i po prostu zacząć to wykonywać ,kroczek po kroczku, realizować właśnie ten plan ustalony i żeby widzieć ,że te efekty przychodzą i że to się realizuje,

-co byś mogła poradzić takiej osobie?

Aneta :

 – Dla każdej osoby będzie to coś innego. Ja mogę powiedzieć co dla mnie było takim motorem.

 Pierwszą taką rzeczą to było to, jak dostałam wstępne wyliczenie emerytury, przesłanej mi przez ZUS w kwocie 450 zł. Wtedy usiadłam i zaczęłam się po prostu śmiać i wzięłam długopis i obliczyłam ,że jeżeli będę pracować do 65-go roku życia, o ile ZUS będzie jeszcze wtedy istniał i zakładając, że składki nie wzrosną , to do ZUS-u odprowadzę 500 tys. Zł.  Jeżeli będę żyła do 80-go roku życia, to ZUS wypłaci mi 100 tys. zł. Stwierdziłam ,że ja na ZUS nie mam zamiaru już dłużej pracować i trzeba w związku z tym pomyśleć o czymś innym. To był ten pierwszy aspekt.

 Drugi to taki, jak już wcześniej wspominałam pracowałam w takim tradycyjnym biznesie off-line, który zabierał mi mnóstwo czasu 16 , a nawet 18 godzin dziennie. Nie mogłam sobie pozwolić na wakacje, bo jeżeli wyjechałam to cały czas się martwiłam , co tam się dzieje. Ponadto trzeba było zorganizować począwszy od zaopatrzenia poprzez dodatkową obsługę itd. Jak wracałam to nie wiedziałam  w co mam ręce włożyć i jak to z powrotem ustawić na odpowiednie tory. Dlatego też marzył mi się taki biznes , gdzie będę miała czas dla siebie, swoich pasji. Moją pasją jest rękodzieło i ogród.

Asia:

o ,pięknie.

Aneta:

– niestety pochłania to mnóstwo czasu, oprócz tego kocham podróże , poznawanie nowych ludzi. Dlatego chciałam mieć taki biznes , gdzie będę mogła to wszystko robić, bez względu na to w jakim miejscu ,czy też części świata będę. Internet jest właśnie takim rozwiązaniem, że możemy być w dowolnym zakątku świata, byle był dostęp do Internetu, komputera, choć obecnie wystarczy odpowiedniej jakości telefon i możemy prowadzić nasz biznes i być jednocześnie wolnym czasowo, finansowo i w ogóle spełniać swoje marzenia.

Asia:

– dokładnie, dokładnie tak jest.

Anetko chciałam Cię jeszcze zapytać jak oceniasz ten plan działania jaki zrobiłam, bo nie ukrywam ,że jesteś w grupie osób dla których ułożyłam od nowa taki plan działania i staram się go cały czas udoskonalać, zmieniam itd.

Chciałabym poznać teraz Twoje zdanie.

 Czy ten plan działania, który jakoś ustaliłam , jest dla Ciebie czytelny, czy może coś zmienić?

 Jak to z Twojej strony wygląda i czy korzystasz w ogóle z tego planu działania, bo narzędzia ,które wykorzystujemy są częścią większej całości i gdzie jest jeszcze inny plan działania, jak to więc u Ciebie wygląda i czy te plany działania Ci w jakiś sposób pomagają , czy może realizujesz  to po swojemu. Jak to u Ciebie wygląda ?

Aneta:

 – taki plan jak Ty stworzyłaś jest bardzo potrzebny, dlatego że są osoby zdyscyplinowane  i osoby niezdyscyplinowane . Ja tak jak mówiłam , do tej pory prowadziłam firmę i musiałam działać według planu i jestem do tego przyzwyczajona. W dalszym ciągu mam każdy dzień zaplanowany i wiem co chce zrobić.

 To jedna sprawa , a druga to, że jeżeli zaczynamy taki np. biznes w Internecie, gdzie dla mnie na początku ,też było trudno od czego zacząć, co po kolei robić, co jest najważniejsze i co ustawić  w pierwszej kolejności ,aby to miało sens i logikę, więc dlatego plan jaki Ty stworzyłaś jest jak najbardziej OK i pomocny. Ja też z niego korzystam, może nie tak po kolei, bo czasem mam z czymś problem , albo wpadnie mi jakiś pomysł do głowy i przeskakuje dwa punkty do przodu, ale później wracam. Ale na pewno takim osobom które są początkujące, zagubione i nie wiedzą jak to wszystko po kolei sobie ustawić jest bardzo potrzebny.

Mam np. kolegę ,dla którego jest to totalna nowości i nie wie od czego zacząć, to taki plan ,gdzie ma ustalone, że dzisiaj musi zrobić pierwszą stronę ekspercką poprzez wstawienie własnego banneru, zrobienia opisu o sobie, nagrania filmiku, wszystko po kolei rozpisane dzień po dniu. To wszystko bardzo ułatwia działanie takiej nowej osobie, a w szczególności to, że Ty to wszystko w bardzo szczegółowy sposób opisałaś . Pod tym planem działania są linki do odpowiednich szkoleń, stron , gdzie wejść, w co kliknąć i jak to wszystko ustawić. Powiem tak, żeby wszystkie studia tak wyglądały jak nauka z Tobą, to by była rewelacja, ale byłyby wtedy to bardzo drogie studia.

Asia:

 – dziękuje bardzo, no właśnie tu jest bardzo fajnie, bo narzędzia ,których używamy , pozwalają nam  praktycznie w ramach opłaty za te narzędzia ,na takie właśnie jakby studia, bo to nie jest nauka na miesiąc, przyznasz na pewno, bo   już wielokrotnie mówiłaś,  że to wymaga czasu.

-Więc właśnie co?

-jak ktoś nas słucha , jak ktoś myśli o e biznesie, jak słucha i nie wie nic, jest na początku drogi i myśli sobie, że za miesiąc zacznie zarabiać.

-Właśnie ile będę zarabiał ?-Często mnie o to pytają , czy zacznę  zarabiać?. To pytanie czy zacznę zarabiać, jest takie mało sprecyzowane , bo można zacząć zarabiać już w pierwszym miesiącu ,ale może to być 1 zł czy 2 zł, 15, 20 zł. Teraz pytanie?…no tak możesz zacząć zarabiać w pierwszym miesiącu, ale czy to jest kwota za którą można się utrzymać?  , -czy to jest kwota za którą można utrzymać swoja rodzinę?, zwolnić się z pracy?…No nie! …I do tej kwoty na pewno trzeba dążyć ,która pozwoli nam na zmiany ,takie jak choćby zostawienie  pracy, czy inne. To jest biznes jak każdy inny, zgodzisz się z tym . Prawda?

Aneta:

 – Tak Asiu i ja jeszcze powiedziałabym w tym miejscu tak, że podejmując tradycyjne studia, zaczynamy się uczyć i nie pytamy się.  Mało osób się zastanawia, że jak skończy te studia  i  czy będzie  miał zaraz super prace i zarabiał ..nie wiem ..5, 6. 10  tys zł.- Prawda?.

Zaczynamy studia, 3- 5-cio letnie , w zależności co robimy czy tylko licencjat czy tez magisterkę. To załóżmy te 5 lat i przez ten czas nic nie zarabiamy, a tu podejmując tę szkołę, spokojnie po nawet pół roku ślamazarnej, ale to naprawdę ślamazarnej nauki, każdy jest w stanie zarabiać. Mówiąc nawet z takiego własnego doświadczenia, że podjęłam studia zaoczne, gdzie za semestr płaciłam 3,5 tys zł i z tych studiów praktycznie co wyniosłam?.. Tylko magisterski charakter pisma  J i nic poza tym …bo tak naprawdę uczyli mnie ludzie, którzy mieli tylko wiedzę książkową, a nie mieli żadnego praktycznego doświadczenia i dla mnie było w ogóle koszmarem , gdyż robiłam studia ekonomiczne profilowane „ Zarządzanie Firmą „,-  gdy musiałam  uczyć się na pamięć całych książek, aby zaliczyć dany przedmiot, nie mogąc jednocześnie przedstawić tego jak ja to robię na podstawie własnych doświadczeń od strony praktycznej . Nie liczyła się tu praktyka tylko i wyłącznie teoria.

Dlatego teraz jest to dla mnie piękne , po prostu pięknew tej szkole co my się teraz uczymy tych narzędzi i tego wszystkiego , stajemy się praktykami , gdyż uczymy się od praktyków. Naprawdę zdobywamy rzetelny i bardzo przyszłościowy zawód, który będzie , nie wiem , może za 3-5 lat najbardziej dochodowym zawodem na świecie. Jeżeli ktoś kto ogląda ten film i podejmie już dziś działania to za parę lat może być na tej górnej półce, stać się ekspertem takim poszukiwanym.

Asia:

 – dokładnie, naprawdę super. Mam jeszcze takie pytanie, gdzie myślę, że wszyscy już znamy na nie odpowiedź jak tylko je zadam, ale dla formalności je zadam.

-Gdyby czas się cofnął ,do momentu kiedy był ten moment ,że trzeba było zainwestować w narzędzia, gdzie trzeba było trochę zainwestować w tę szkołę biznesu, choćby w same narzędzia, no bo one kosztują, program do robienia stron, strona ekspercka, którą otrzymujesz.. są to pewne rzeczy ,które musi ktoś wykonać, musi to być na jakimś serwerze , musi się to wyświetlać, to wszystko w jakiś sposób kosztuje. Nie jest to jakaś bardzo duża kwota ale jakaś jest .

 I  jest teraz część osób, która do mnie pisze , że chce zacząć biznes ale się pytają ile to kosztuje? ,kiedy mi się to zwróci ?-  i jak by boją się podjąć tej decyzji.  Teraz Ty, z perspektywy czasu ,kiedy byłaś tą osobą ,która musiała wyciągnąć swoje pierwsze pieniądze na te narzędzia i  gdzie też nikt nie dawał Ci tej gwarancji , że Ty zarobisz ,za miesiąc, za tydzień, co Ty zrobisz itd. Z tej perspektywy, jakby się czas cofnął, czy tak samo byś postąpiła i wyciągnęła te pieniądze i poszła w tym kierunku ,czy jednak odłożyłabyś to na później i później to zrealizowała, jak by to wyglądało?

Aneta:

 – Nie , właśnie teraz jestem w takim momencie życia ,że jak  cofam  się pamięcią wstecz ,to nawet żałuje, że nie zrobiłam tego wcześniej. Mogłam , ale czasem potrzeba czasu aby do pewnych rzeczy dorosnąć. U mnie tym dylematem było zamknięcie firmy. Teraz jedyne czego żałuje, to tego, że nie zrobiłam tego wcześniej i nie zainwestowałam w te narzędzia kilka miesięcy temu. Byłabym już o niebo dalej.

Co mogę tu jeszcze dodać, to to ,że inwestowanie we własną wiedzę, rozwój, jest najlepszą inwestycją jaka może być. Ponieważ, jeżeli inwestujesz swój czas, swoją energie w jakąś firmę,  tej firmy po roku może nie być, mogą Cię zwolnić. Jeżeli natomiast zainwestujesz w swoją wiedzę, którą możesz zabrać ze sobą w każdy zakątek świata, jesteś w tedy panem siebie. Są to więc naprawdę najlepiej zainwestowane pieniądze. Te parę groszy można naprawdę wygospodarować, choćby rezygnując z jakiś niezdrowych przekąsek, czy też rzucenie jakiegoś nałogu, odmówienia sobie 2-3 pizz w miesiącu. To są naprawdę „ śmieszne” pieniądze ,w porównaniu do tego co otrzymujemy, ile możemy zyskać. Ja osobiście nie przedkładam tego w ten sposób , że jest to jakaś strata pieniędzy. Traktuję to jako inwestycje w samą siebie i najlepszą jaka może być.

Asia:

  -Super. Powiem szczerze, że ja też bardzo żałuję, że jeszcze wcześniej nie zaczęłam, niż zaczęłam, ,mimo że już od 2010 roku, ale też z przerwami, żałuje że te przerwy miałam i dokładnie tego czego żałuje, to nie tych wydanych pieniędzy na mnóstwo różnych szkoleń, z których niekoniecznie też skorzystałam, bo nieraz też poszły gdzieś tam na półkę, albo tak tylko przejrzałam , ale pomimo wszystko bardzo dobrze, że je kupowałam, wiem że wydałam jakieś tam pieniądze na siebie ,swoją edukację i ani grosza z tego nie żałuję, żałuje tylko tego co Ty ,że nie zrobiłam tego wcześniej, więcej  z siebie nie dałam, nie zrobiłam  szybciej, niż to robiłam.

 Teraz Ty słuchaczu , który to  oglądasz i się zastanawiasz ,to wyciągnij wnioski z tej rozmowy. Bardzo dziękuje Ci Anetko

 Słuchaczu , jeżeli wytrwałeś  dzielnie do końca i jesteś nadal na blogu Anety i zastanawiasz się jak zacząć e-biznes , to skontaktuj się koniecznie z Anetą , gdyż ona już wie jak te narzędzia używać, będzie  umiała  Cię wprowadzić w ten świat, pokazać Ci ten plan działania, będzie potrafiła Ci wskazać dokładnie jak  krok po kroku zacząć. Sama przeszła tę drogę, wie doskonale jak pomagać, już pomaga swoim osobom, tak że zachęcam Cię bardzo gorąco do kontaktu z Anetką i do tego, żeby w ogóle w całej tej naszej grupie, społeczności zaistnieć. Swoim doświadczeniem wzbogacić naszą grupę, bo każde doświadczenie, bo jak zauważyłaś sama, że na studiach nie jest ważna praktyka, masz wykuć na pamięć teorię i nie ważne że prowadzisz firmę i to się nie liczy.

U nas jest odwrotnie, bardzo ważne jest Twoje doświadczenie, Twój sposób myślenia na dana sprawę , Twój pomysł na biznes. My to bierzemy pod uwagę i staramy się rozwijać właśnie tę społeczność pod tym kątem. Tak więc jesteś bardzo nam potrzebny/a. Dołącz do nas i naucz się nowego zawodu Marketera Internetowego.

Aneta:

 – Zapraszamy… Chciałabym tu jeszcze dodać, że nie każdy czuje się na siłach , albo nie wszystko jest mu po drodze, ma jakieś wewnętrzne blokady i opory, to tu w  grupie bardzo intensywnie pracujemy nad rozwojem osobistym, nad zmianą sposobu myślenia i postrzegania całego tego świata i wzajemnie bardzo mocno się tutaj motywujemy i korzystamy z różnych szkoleń.

Tak więc, jeżeli zaczniesz działać w tym temacie , przystąpisz do nas i zapiszesz dzień w którym to zrobisz i popatrzysz za rok w którym miejscu byłeś ,  a w którym jesteś obecnie, to się bardzo , ale bardzo zdziwisz. Ja to zrobiłam i teraz się śmieje J , bo nie mogę uwierzyć ,co było rok wcześniej ,a co jest teraz.

Zapraszam do współpracy i zmiany swojego życia…

Asia:

 – Bardzo gratuluje i dziękuje Ci Anetko i już mam nadzieje na kolejny wywiad za kilka miesięcy, gdzie będziemy mogły porównać co się u Ciebie zmieniło i jak daleko zaszłaś. Myślę że to będzie mega materiał i mega wywiad 🙂

 

 

 

 

Podobało się ? Podziel się !

klikając w wybrany baner społecznościowy